Problem alkoholowy nigdy nie pojawia się z dnia na dzień. Zwykle także kłopoty z tym związane narastają stopniowo, a wiele etapów zachorowania przychodzi niemal niezauważenie. Lampka wina wypijana codziennie, samotne wieczory spędzane przy kieliszku to tylko niektóre z niepokojących sygnałów. W rzeczywistości jednak każda choroba posiada charakterystyczne elementy, po których można poznać, że dzieje się coś groźnego. Warto prześledzić fazy alkoholizmu, aby w razie czego móc wychwycić je u kogoś bliskiego i odpowiednio wcześnie zareagować.
Fazy alkoholizmu. Kiedy zaczyna robić się niebezpiecznie?
Teoretycznie wszyscy wiedzą, że spożywanie alkoholu wiąże się z odpowiedzialnością. Podobnie jak nie wsiadamy za kółko, będąc pod choćby minimalnym wpływem procentów, podobnie staramy się zachować umiar i rozsądek w kwestii ilości. Niestety czasem ta granica się zaciera i zaczynają się problemy. Uzależnienie od napojów procentowych powoduje, że staje się to naszą główną aktywnością, z której nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Co więcej, pojawia się również kwestia zaprzeczenia, że istnieje jakikolwiek problem.
Naukowcy oraz lekarze wskazują na cztery główne fazy alkoholizmu, dzięki którym można postawić wstępną diagnozę. Jest to pewien rodzaj wzoru, który można zaobserwować u większości osób zmagających się z uzależnieniem. Fazy te można także potraktować jako przydatne narzędzia do prawidłowej diagnostyki oraz opracowania metod terapii. Ich znajomość przyda się zarówno terapeutom, jak i również bliskim chorego, którzy dzięki nim będą mogli w porę zareagować.
Fazy alkoholizmu, poznaj opis i charakterystykę.
Większość chorób narasta powoli. Objawy pojawiają się stopniowo, a przy tym często początkowe etapy bywają mylące i nie zawsze łatwo je rozpoznać. Co więcej, kiedy uzależnienie osiąga apogeum, często jest już za późno na skuteczną reakcję. Dlatego tak ważne jest prawidłowe wskazanie, jak może przebiegać alkoholizm i kiedy zaczyna dziać się coś naprawdę alarmującego. Znajomość i umiejętność przypisania pewnych symptomów do różnych etapów pozwoli łatwo rozpoznać które fazy alkoholizmu są jeszcze przed chorym.

Faza wstępna alkoholizmu
Często określa się ją również jako etap prealkoholowy. Zwykle jest on bardzo trudny do uchwycenia, ponieważ nie wykracza jeszcze poza utarte normy społeczne. Pijemy przy różnych okazjach towarzyskich i szybko zauważamy, że jest to aktywność, która potrafi skutecznie nas zrelaksować. Po lampce wina zaczynamy czuć się bardziej wyluzowani i odprężeni. Mamy także lepszy humor. Z czasem zaczynamy sięgać po więcej, ponieważ ta sama ilość nie spełnia już swojego zadania. Wiele osób znajduje się na tym etapie, jednak należy mieć świadomość, że o uzależnieniu możemy mówić przede wszystkim w momencie, kiedy zaczynamy zwiększać nasze limity i stopniowo sięgamy po więcej. Narastająca fascynacja alkoholem może sprawić, że tracimy z oczu umiar i rozwagę.
Faza ostrzegawcza choroby alkoholowej
Dla tego etapu najbardziej znamienne jest to, że spożycie alkoholu przestaje być czynnością “przy okazji”. W tej fazie uzależniony sam szuka sprzyjających okoliczności, aby się napić. Jest to już naprawdę groźny moment, ponieważ wskazuje wyraźnie, że pacjent zaczyna przekraczać granicę kontroli. Coraz częściej dochodzi także do sytuacji, kiedy zaczynamy pić w samotności, a nie jedynie przy okazji spotkań towarzyskich. Na tym etapie może się również zdarzyć, że chory coraz częściej zaprzecza, że dzieje się coś złego. Próbuje jednocześnie na siłę przekonać swoje otoczenie i siebie samego, że ilość spożywanego przez niego alkoholu nie przekracza przyjętych norm.
Faza krytyczna
W tej fazie sytuacja zaczyna robić się naprawdę poważna. Na tym etapie uzależniona osoba zaczyna coraz mocniej tracić kontakt z rzeczywistością. To wtedy najczęściej rozpadają się relacje społeczne oraz zawodowe. Chory zaniedbuje swoje codzienne obowiązki i więzi między rodziną i bliskimi, na pierwszym miejscu stawiając alkohol. Jest to również moment, w którym uzależniony podświadomie dostrzega problem, ale coraz mniej potrafi z tym zrobić. Obwinia siebie i swoje otoczenie za popełniane błędy, co w konsekwencji może prowadzić do pojawienia się depresji, a nawet myśli samobójczych. W tej fazie, zwanej także ostrą, alkohol coraz częściej staje się “klinem”. Wprowadza chorego w stan upojenia, a w chwilach trzeźwości pozwala zagłuszyć wyrzuty sumienia. Jest to moment, w którym coraz wyraźniej zaciera się granica między rzeczywistością a efektem działania napojów alkoholowych.

Faza przewlekła alkoholizmu
Ten etap uznaje się za najgroźniejszą, ale i najtrudniejszą do leczenia fazę. W tym okresie chory wpada w coraz dłuższe ciągi alkoholowe i coraz mocniej traci kontakt z otaczającą go rzeczywistością. Chwile trzeźwości stają się coraz rzadsze, a nawet, jak się zdarzają, generują w uzależnionym poczucie zagubienia oraz bardzo silne skutki uboczne, na przykład drgawki lub problemy z oddychaniem. Chory zaczyna mieć coraz silniejsze napady lękowe, które mogą przerodzić się również w przewlekłą depresję. Jest to moment, w którym często pacjent znajduje się już poza nawiasem relacji społecznych i zawodowych. Na tym etapie podjęcie terapii może okazać się bardzo trudne, ponieważ osoba uzależniona funkcjonuje w błędnym kole. Potrzeba picia staje się dominująca, a okresy trzeźwości są bardzo trudne do zniesienia.
Fazy alkoholizmu, a inne metody diagnozowania choroby alkoholowej
W diagnostyce alkoholizmu możemy spotkać także inne metody określania stopnia problemu. Jednym z nich jest 13-stopniowa skala opracowana przez Roberta Tabusa. Poszczególne etapy określają poziom zaangażowania danej osoby w spożywanie alkoholu. Początkowe fazy dotyczą okazjonalnego picia, na przykład przy okazji spotkań towarzyskich. Z kolei etapy od dziewiątego do trzynastego sygnalizują już poważny problem i konieczność podjęcia przez chorego profesjonalnej terapii.
W diagnostyce choroby alkoholowej bardzo ważna jest szybka reakcja. Osoba, która podejmuje się tego zadania, musi precyzyjnie określić występowanie poszczególnych faz u badanej osoby, aby móc podjąć odpowiednie kroki. Ustalenie przebiegu choroby u danego pacjenta pozwala jednocześnie opracować efektywną terapię. Należy przy tym pamiętać, że w zależności od tego, na jakim etapie znajduje się uzależniony, inna będzie metoda dopasowana indywidualnie.
Aby dowiedzieć się więcej, zapraszamy do naszej szkoły psychologii i psychoterapii. Kształcimy tu profesjonalną kadrę terapeutów, w oparciu o najnowszą wiedzę i bogate doświadczenie naszego zespołu dydaktycznego. Oferujemy liczne kursy z zakresu schorzeń układu nerwowego oraz zaburzeń emocjonalnych. Stale poszerzamy zakres naszych działań, aby zagwarantować jeszcze pełniejszą pomoc.