Kiedy mowa o znanym krakowskim psychiatrze, można śmiało mieć na myśli prof. Bogdana de Barbaro. Naukowiec z Collegium Medicum UJ podejmuje różne tematy natury psychicznej życia społecznego ludzi. Niedawno przedstawił własne poglądy na temat osób mających władzę i dylematach środowiska psychiatrów.
Prof. Bogdan de Barbado spostrzeżenia wobec diagnozy osób publicznych
Zaczynając rozmyślania dotyczących diagnozy polityków prof. de Barbado powołuje się na dwa najsłynniejsze postulaty. Zasadę Goldwater’a oraz manifest Doherty’ego. Pierwszy argument mówi, że żaden psychiatra czy psycholog nie powinien dokonywać diagnozy pobieżnie, bez badania a tym bardziej bez zgody osoby, której to dotyczy. Reguła powstała w związku z głośną sprawą kandydata na stanowisko prezydenta USA Barry’ego Goldwater’a. Wygrał sprawę sądową o zniesławienie przez jeden z najpopularniejszych magazynów the fact i ich opiniotwórczy tekst. Dlatego też Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wydało żelazną zasadę / przestrogę, że diagnozowanie zaoczne, zwłaszcza wobec osób publicznych, jest niedopuszczalne.
Z kolei manifest amerykańskiego psychoterapeuty Williama Doherty’ego sprzeciwia się niejako powyższej zasadzie. Pod jego postulatem podpisało się niemalże trzy tysiące amerykańskich psychoterapeutów i psychiatrów. W treści dokumentu możemy przeczytać, iż jeśli istnieją solidne podstawy, które alarmują o zagrożeniu, to należy śmiało o nich mówić. Swoje oświadczenie podpiera milczeniem związanym z nazizmem, a także obawami w stosunku Trumpa.
Natomiast sam Bogdan de Barbaro ma ambiwalentny stosunek do zdalnego diagnozowania. Wyraża obawy przed zbyt dużą władzą w rękach psychiatrów, jeśli mieliby oni zostać ostatecznym egzekutorem.
Zastanawiasz się jak rozwijać swoją karierę? Rozważ studia podyplomowe psychologii lub kurs psychoterapii. Szkoła psychoterapii Vis Salutis oferuje profesjonalną kadrę praktyków i atest Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.