Zawód psychoterapeuty ma w dzisiejszych czasach ogromne znaczenie. W dobie wciąż rosnącego tempa życia i nagromadzenia niewyobrażalnych pokładów stresu i napięć, miejsce, w którym możemy zwolnić i wyartykułować swoje najgłębiej skrywane emocje, jest na wagę złota. Musimy mieć jednak przy tym świadomość, że specjalista ten jest również człowiekiem. Choć silny i odporny, ma także ograniczoną zdolność przyswajania informacji. Dla każdego ta granica będzie nieco inna. Jednak każda osoba, prędzej czy później, może poczuć się przytłoczona natłokiem myśli, uczuć i problemów innych ludzi. Dlatego wybierając ten zawód, warto pamiętać o regularnym samooczyszczaniu z tej energii nagromadzonej w toku rozmów i leczenia innych. Kluczowa jest więc własna terapia psychoterapeuty. Na czym dokładnie ona polega i dlaczego ma tak niebagatelne znaczenie?
Terapia własna – o co w ogóle chodzi
Aby zrozumieć, dlaczego autoterapia jest tak ważna, należy w pierwszej kolejności uświadomić sobie, z jakich zasobów korzysta terapeuta w swojej pracy. Oczywiście, bez wiedzy i doświadczenia, które można zdobyć na przykład w naszej szkole psychoterapii Vis Salutis, trudno mówić o fachowym i odpowiedzialnym wsparciu w różnych trudnych sytuacjach. Jednak te elementy to nie wszystko. Bardzo istotne są ponadto indywidualne predyspozycje do wykonywania tego zawodu. Należą do nich między innymi empatia, wrażliwość i delikatność. Cechy te wynikają przede wszystkim z tego, jakimi ludźmi jesteśmy. Kształtują nas również indywidualne doświadczenia, dzięki którym z kolei terapeuta jest w stanie lepiej zrozumieć swoich pacjentów.
Te wyjątkowe zasoby, z których korzysta każdy terapeuta, mają jednak swoje ograniczenia. Mogą one zostać osłabione w wyniku zbyt intensywnej pracy lub wtedy, gdy nieprawidłowo zarządzamy bagażem emocjonalnym i problemami zgromadzonymi w toku prowadzenia działalności psychoterapeutycznej. Regularne wykorzystywanie autoterapii pozwala uniknąć wypalenia zawodowego. Umożliwia zmniejszenie ciężaru, jaki pojawia się, gdy przez dłuższy czas jesteśmy narażeni na duże ilości problemów i emocji innych osób. Budowanie zdrowego dystansu to tylko jeden ze składników skutecznej ochrony. Własna terapia z kolei to bezpieczny sposób na to, aby ją uzupełnić.
Terapia to proces ciągły
Terapia własna to swego rodzaju proces, którego długoterminowym skutkiem jest lepsze zrozumienie siebie i swoich emocji. To z kolei pozwala nie tylko na bardziej wydajną pracę z pacjentem, ale również na stworzenie zdrowych granic w celu ochrony swojego zdrowia psychicznego. W ten sposób specjalista tworzy także zdrowszą i bezpieczniejszą dla wszystkich stron procesu relację. Opiera się ona na zrozumieniu i ochronie własnych granic. W praktyce terapia własna umożliwia ponadto wypracowanie odpowiednich mechanizmów. Dzięki nim własne przekonania terapeuty nie przekładają się na jego pracę podczas spotkań z innymi ludźmi.
To ważne, ponieważ zadaniem psychoterapeuty nie jest ferowanie wyroków i wydawanie własnych opinii. Jego rolą jest bezstronne wysłuchanie historii drugiego człowieka. Następnie wypracowanie narzędzi, aby mógł on poradzić sobie z własnymi trudnościami, które rzutują na jego codzienność. Autoterapia to również doskonały sposób na zwiększenie własnej świadomości, aby podejmowane działania terapeutyczne były w pełni przemyślane i rozważne. To bowiem w dużej mierze powinno wyróżniać profesjonalizm i fachowość psychoterapeuty.
Jak powinna przebiegać terapia własna psychoterapeuty?
Stosowanie regularnej terapii własnej może przynieść bardzo wiele korzyści. Dlatego profesjonalni psychologowie i psychoterapeuci mają obowiązek wykorzystywać ją w swojej praktyce. Bardzo istotne są przy tym systematyczność podejmowanych działań oraz rzetelne przystąpienie do tego procesu. Dzięki temu w dłuższej perspektywie czasowej można obserwować pozytywne skutki całego przedsięwzięcia.
Dobór metody autoterapii zależy w dużej mierze od tego, w jakim nurcie pracuje specjalista. Co więcej, w toku edukacji wiele szkół oferuje w ramach zajęć kursy, dzięki którym można nauczyć się tego, w jaki sposób przeprowadzać skuteczną i wydajną terapię własną. Bardzo często przy tej okazji dowiadujemy się, w jakim wymiarze godzin należy ją stosować i z jakich elementów powinna się ona składać. Istotną sprawą jest ponadto ustalenie, czy będzie to terapia indywidualna czy grupowa.
Psychoterapeuta podejmujący terapię własną musi wykazać się również otwartością i zaangażowaniem w proces. Ważna jest ponadto ciągłość podejmowanych działań (nawet jeśli wytyczne wskazują minimalną liczbę godzin). Dopiero wówczas możemy mówić o efektywnym i trwałym rozwoju, który z kolei przekłada się na jakość pracy terapeutycznej.
To, w jakim nurcie będzie odbywać się terapia własna, zależy głównie od tego, z jakimi zasobami i narzędziami pracuje terapeuta na co dzień. Dla przykładu, metoda poznawczo-behawioralna w ramach autoterapii polegać będzie na zrozumieniu i ewentualnej modyfikacji wzorców zachowań w taki sposób, aby podejście do pacjentów było bardziej neutralne i nienacechowane własnymi przekonaniami. Z kolei w niektórych przypadkach konieczne może okazać się przepracowanie własnych traum i przeżyć z przeszłości. Szczególnie tych, które w jakimś stopniu kładą się cieniem na naszej codzienności, jak również na pracy z pacjentami. Warto także pamiętać o tym, aby terapia własna cały czas była dopasowana do bieżących potrzeb i sytuacji. Jeśli zachodzi taka konieczność, należy ją na bieżąco modyfikować. Odpowiednim wsparciem w tym procesie będzie nasz superwizor, który, dzięki obserwacji, będzie mógł dopasować dla nas odpowiednie narzędzia terapeutyczne.
Własna terapia psychoterapeuty a rozwój zawodowy
Chociaż nie wszędzie jeszcze procedury autoterapii są obowiązkowe, coraz częściej stają się one standardem. Uważa się bowiem, że jest to nie tylko sposób na stworzenie bezpiecznej przestrzeni do pracy, zarówno dla specjalisty, jak i dla pacjenta. Za sprawą terapii własnej dbamy również o indywidualny rozwój, który z kolei przekłada się na jakość pracy. W jego ramach powinno znaleźć się więc nie tylko regularne doszkalanie, ale jednoczesne budowanie własnego dobrostanu, które przyczynia się do lepszego warsztatu psychoterapeutycznego. Warto bowiem wiedzieć, że praca psychologa opiera się na nieustannym poszerzaniu wiedzy i umiejętności, aby podążać za współczesnymi problemami pacjentów. Zaburzenia, z którymi borykali się nasi rodzice czy dziadkowie, były inne niż to, z czym mierzymy się my obecnie. Dlatego praca terapeuty wciąż się zmienia, a on nieustannie musi dopasowywać swoje narzędzia do zmieniających się czasów.
W naszej szkole psychoterapii Vis Salutis zdajemy sobie z tego sprawę. Dlatego tworzymy ofertę zajęć i kursów, które wspierają nie tylko pacjentów, ale również samych terapeutów. Dążymy do tego, aby wypracowali oni skuteczne narzędzia do niesienia pomocy potrzebującym, ale także do tworzenia zdrowych granic chroniących ich własny dobrostan. O naszej doskonałej kadrze pedagogicznej i świetnym zapleczu technicznym świadczy pozytywna opinia Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Dlatego już dziś zachęcamy do zapoznania się z aktualną listą kursów.









0 Komentarze do “Własna terapia psychoterapeuty – dlaczego jest wymagana i co daje?”